rr2

Stek z kalafiora na relaksie

W zeszłym roku pisałem Wam o steku z kalafiora, to była moja pierwsza wizyta u Andrzeja Gołąbka w Republice Róż. Zaprzyjaźniliśmy się i jestem nieomal na każdej sezonowej karcie w tym wyjątkowym miejscu. Zaczął się sezon na „stekowe” kalafiory więc z niecierpliwością czekałem, aż się pojawią u Andrzeja. No i wreszcie, ale ja nie za […]

BLOG1

Tatar z wołowej pikawki

Tak, tak to nie pomyłka. Tatar z serc wołowych! Kto w Poznaniu może się odważyć na podawanie takiego specjału. Odpowiedź jest nieskomplikowana i oczywista. Tylko Toga. Podaje go już od ho ho i jeszcze dłużej, ale wstyd się przyznać, ja ten specjał zjadłem dopiero teraz. Nie, żeby jakieś opory, bo podroby lubię i wciąż marzę […]

leszno7

Na leszczyńskim szlaku smaku

We wtorek ruszyłem w podróż, niedaleką, bo do Leszna, ale zawsze podróż. Pociągi schludne, czyste i wygodne, ale dworzec Poznań Główny, to zawsze koszmar i wcale nie będę przyłączał się do krytyków, którzy ochrzcili go nazwą chlebak, bo może wyglądać, jak kosz na śmieci, ale mówię o jego użyteczności. On jest od czasów Europ 2012 […]

wanda5

Łukasz i Lechu opanowali Kuchnię Wandy

Swego czasu napisałem tekst o trochę przewrotnym tytule „Po co komu degustacje” gdzie napisałem m.in.: Po to, by przeżyć wiele wspaniałych smaków. Pewnie czekacie na oceny, ale jak już wspomniałem kiedyś przy podobnych okazjach, to nie pora i czas na stawianie cenzurek. Ani nie jest to festiwal, gdzie płacąc 15 zł za dwa degustacyjne dania […]

oskoma3

Oskoma przestała być tajemnicza

Poniedziałek był niezwykle pracowity, ale i smaczny. Najpierw wybrałem się na Gault&Millau Tour 2017, który w Poznaniu się odbył w Concordia Taste, a potem zajrzałem do Oskomy by zobaczyć jak gotuje Szef Jutra w regionie Adam Adamczak. Tym samym Oskoma, przestała być dla mnie tajemnicza, ponieważ poza jedną wizytą w tym lokalu na kawie, nigdy […]