Pracowity dzień w Maltance

Właścicielka Restauracji Maltanka i jej partner poprosili mnie o rozmowę i o udzielenie kilku rad, które pomogą im jeszcze lepiej funkcjonować, w bardzo atrakcyjnym miejscu, jakim jest bliskość Jeziora Maltańskiego i obecność na Dworcu Kolejki Maltanka. Są tacy, jak ja, którzy pamiętają to miejsce sprzed kilku lat, które urzekało i cieszyło smakami, potem były lata chudsze i spadek zainteresowania, a teraz czas, kiedy goście przekonują się o tym, że zaszła tu pozytywna zmiana i że są tu ludzie z pasją i dobrym, domowym smakiem.

DSC_0084

W czasie rozmowy pojawiły się różne pytania. Jednym z nich był kwestia przyciągnięcia i zainteresowania miejscem tych, którzy pojawiają się tutaj, ale nie znajdują oferty dla siebie. Specyfiką Maltanki jest krótka karta z polską kuchnią. To świadczy, że produkty są świeże, dania robione na bieżąco, a co więcej skrojona na możliwości kuchni. Wiele restauracji tworzy menu, którego nie jest w stanie przerobić w kuchni, bo brakuje sprzętu i ludzi. W Maltance pojawił się problem konieczności poszerzenia menu co wydawało się to niemożliwe, ale trudno odcinać się od głosów gości sugerujących dodanie pewnych dań. Głównie chodziło o coś, co można zjeść na szybko, bo zaraz odjeżdża kolejka, a także zaproponowanie czegoś lżejszego dla rolkarzy, rowerzystów, chodzących z kijkami czy biegających, którzy tu lubią zrobić sobie przystanek.

IMG_8465

Po wspólnych konsultacjach postanowiliśmy wprowadzić dwie nowe karty jedna o nazwie Maltanka do ręki, czyli takie jedzenie, które można zabrać ze sobą np. do kolejki lub idąc na spacer, a druga nazwana została Przystanek Maltański, bo skierowana jest do wszystkich spędzających czas nad Maltą aktywnie. Musieliśmy jednak tak zrobić, by w obrębie produktów posiadanych w restauracji, jak to mówi młodzież „ogarnąć” temat. Jak się okazało było to w miarę łatwe, ale musieliśmy sprawdzić i zdegustować propozycje do nowych kart. Zajęło nam to prawie całą sobotę, bo robiliśmy to w czasie funkcjonowania restauracji, a i zdjęcie pochłonęło sporo czasu.

smalec

Karta Maltanka do ręki jest dość bogata. Skonstruowana została na bazie wielokrotności 5 złotych oraz przede wszystkim na podstawie zasoby restauracji i jej moce przerobowe. Czas oczekiwania nie powinien przekroczyć 15 minut przy spiętrzeniu gości. Poniżej widać jak wygląda karta. I porównując te dania z menu widać sporo zbieżności. Jest bułka ze schabowym, który jest hitem tego miejsca, tu podawany w wersji bez kości. Poszukiwanie dobrej bułki pozwoliło nam wrócić do kultowej przekąski street foodowej z czasów PRL-u, czyli bułki z pieczarkami i to nie z ohydną pastą serwowaną na zapiekankach, ale prawdziwymi pieczarkami. Te same pieczarki są w schabowym. Jest pajda chleba z własnym smalcem i własnymi ogórkami małosolnymi z dobrą kiełbasą. Pajdę chleba nie przygotowuje kuchnia, lecz serwis. Są szagówki z kapustą i boczkiem z cebulką, które są dodatkiem do dania z karty, a mianowicie zrazów. Pierogi cieszące się olbrzymią popularnością zmniejszono i piecze się je w piecu zamknięte w ciasto drożdżowe. Oferuje się także proste frytki i coś, co lubią dzieci, czyli kąski z kurczaka w panierce panko. Jak się okazało po dwóch dniach menu to zostało podchwycone przez gości ogródka, gdzie spotykają się miłośnicy chmielowego płynu. Największym zainteresowaniem cieszy się chleb ze smalcem i szagówki.

szagówki

Karta dla aktywnych została oparta na daniach z aktualnego menu. Dwie sałatki i koktajl owocowy na bazie świeżych i sezonowych owoców oraz maślanki plus pstrąg z grillowanymi warzywami z normalnej karty, ale pozbawiony frytek to dania wydzielone z menu. Doszły także soki wyciskane, soki z wolnoobrotowej wyciskarki oraz granola.

Myślę, że wprowadzone dwie karty oraz menu funkcjonujące od pewnego czasu tworzą ciekawą ofertę i pokazują, że warto tu się zatrzymać. Jest wiele rzeczy, które zmieniać się będą na bieżąco. W upały pojawi się chłodnik i kompot. Są plany na menu i atrakcje na jesień i zimę, tak by to miejsce nie było odbierane jako sezonowe, ale stałe i niezwiązane tylko z funkcjonowaniem kolejki Maltanka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *